Przezabawna historia McArthura Wheelera

Autor: Anupum Pant,  Przekład polski: Tomasz Kowalik

We wspaniałej pracy pt. „Niekompetentny i nieświadomy (Unskilled and Unaware of it)” dwóch psychologów społecznych z Cornell University, Justin Kruger i David Dunning podzielili się niewiarygodnie zabawną historią McArthura Wheelera.  Choć jest zabawna, historia ta w rzeczywistości doskonale ilustruje pewną bardzo ciekawą obserwację zaburzenia poznawczego (omówionego w dalszej części).  Oto opowieść:

Historia McArthura Wheelera

Pewnego pięknego ranka w Pittsburgu (PA), w roku 1995, 44-letni mężczyzna, znany pod nazwiskiem McArthur Wheeler, postanowił obrabować bank.  Ponieważ myślał, że wie bardzo dużo o pewnej szczególnej chemicznej właściwości soku z cytryny, postanowił wysmarować twarz tym sokiem, by tak dokonać napadu na bank.
Jest w tym pewna logika – skoro sok z cytryny może posłużyć do pisania niewidzialnych listów, które stają się widoczne dopiero po podgrzaniu w pobliżu źródła ciepła –pomyślał, że tak samo będzie z jego twarzą.  Smarując sokiem z cytryny twarz, wierzył, że stanie się ona niewidoczna dla kamer ochrony zainstalowanych w banku.  Nie tylko tak myślał, on był tego całkowicie pewny.  Nawet sprawdził ten trik, robiąc sobie zdjęcie polaroidem. Nie wiadomo, czy film był wadliwy, czy aparat był zepsuty, ale uzyskał w ten sposób całkiem puste zdjęcie.  Puste zdjęcie upewniło go absolutnie, że ta sztuczka zadziała.  Inaczej przecież nie odważyłby się obrabować banku z twarzą posmarowaną sokiem z cytryny.

Tego dnia udał się obrabować nie jeden, ale dwa banki w Pittsburgu.  Kilka godzin po wykonaniu tego planu policja dysponowala taśmami z kamer ochrony i podjęła decyzję o emisji tych nagrań w wiadomościach o 11-tej.  Po godzinie zadzwonił jeden z widzów, który zidentyfikował McArthura na nagraniu, i podał policji jego nazwisko. McArthur został aresztowany jeszcze tego samego dnia. O ironio, kamery, o których wiedział, że nie uchwycą jego twarzy, doprowadziły go za kratki. W czasie rozmowy z policją nie chciał uwierzyć, że przyczyną jego porażki była niewiedza.

Dunning-Kruger Effect

Efekt Dunninga-Krugera

O historii McArthura dowiedziało się dwóch psychologów: Dunning i Kruger.  Zdecydowali, że należy to zjawisko zbadać głębiej. Psychologów zainteresowała szczególnie niezachwiana pewność siebie, w wyniku której Wheeler uwierzył, że ogłupi bankowe kamery sokiem z cytryny rozsmarowanym na twarzy.  Miał pewność siebie, ale wyraźnie nie był dostatecznie kompetentny… Dlaczego był tak pewny sukcesu?

Badania ostatecznie dowiodły, że im mniej kompetentna jest dana osoba w kontekście określonego zadania, tym bardziej prawdopodobne, że będzie „nadymać” własną ocenę swojej kompetencji w kontekście tego zadania. Zjawisko to jest dziś znane jako efekt Dunninga-Krugera.

Jak słusznie stwierdził Karol Darwin.

Ignorancja częściej rodzi pewność siebie niż wiedza

Indyjscy uczestnicy programu Idol a efekt Dunninga-Krugera

Efekt ten można wyraźnie zaobserwować podczas przesłuchań różnych reality-show, jak choćby indyjska edycja programu Idol.  Na casting zazwyczaj cisną się tłumy dobrych i złych śpiewaków.  Kiepscy śpiewacy nie zauważają swojej niekompetencji i są szczerze rozczarowani, gdy zostają odrzuceni.  Bardzo często próbują nawet głośno się wykłócać.

Gdy uważnie poobserwować ludzi, którzy nie są zbyt dobrzy w humorze i sarkazmie, często opowiadają oni słabe żarty i oczekują, że ludzie wokół nich będą wybuchać salwami śmiechu.  Ale kiedy ludzie się nie śmieją, wyglądają na szczerze zszokowanych.  Jest zdumiewające, że wyglądają na całkowicie nieświadomych, jak kiepscy są.

W każdym miejscu powszechną tendencją jest, że najmniej kompetentni ludzie mają najbardziej „nadęte” poczucie własnej kompetencji.

Ignorancja jest naprawdę niebezpieczna. 

Źródło: awesci.com/the-astonishingly-funny-story-of-mr-mcarthur-wheeler/

Follow by Email
Facebook
Google+
http://www.prowo.pl/przezabawna-historia-mcarthura-wheelera">
Twitter
LinkedIn

To jest test formularza zapisu na newsletter...

Poprawne zapisanie się na newsletter.

Podczas przetwarzania żądania wystąpił błąd. Proszę ponowić operację.

Zapoznałem/am się z poniższą Klauzulą informacyjną RODO. Administratorem Państwa danych osobowych jest Polski Instytut Coachingu Prowokatywnego z siedzibą we Wrocławiu, ul. Żeromskiego 34 lok.4, mail: biuro@prowo.pl Dane osobowe przetwarzane będą w celu: – przesyłania informacji, artykułów, materiałów video dotyczących rozwoju umiejętności, w tym coachingu, szkoleń, mentoringu oraz zawierających informacje, które mogą być przydane w rozwoju kompetencji osobistych, – Informowania o usługach oferowanych przez Polski Instytut Coachingu Prowokatywnego, także we współpracy z Partnerami – Polecania wartościowych publikacji, stron www, usług oferowanych przez inne podmioty, na podstawie art. 6 ust 1 pkt b) RODO. Administrator przetwarza w tych celach następujące dane osobowe: imię, adres e-mail, oraz jeśli zostały przez Państwa dobrowolnie podane, także miasto zamieszkania i nr telefonu. Dane będą również przetwarzane celem wykonania obowiązków wynikających z przepisów prawa oraz zawartych z Państwem umów w zakresie i w sposób zawarty w tych umowach. Przysługuje Państwu prawo dostępu do treści danych oraz ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo sprzeciwu, zażądania zaprzestania przetwarzania i przenoszenia danych, jak również prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Podanie danych jest dobrowolne, lecz niezbędne do realizacji powyższych celów, w przypadku niepodania danych nie będzie możliwe dostarczanie informacji. Dane udostępnione przez Państwa nie będą udostępniane podmiotom trzecim. Mogą zostać udostępnione wyłącznie instytucjom państwowym i urzędom upoważnionym z mocy prawa. Dane osobowe będą przechowywane przez okres wymagany przepisami prawa. Dane osobowe zgodnie z prawem zgromadzone przed dniem wejścia w życie RODO będą przetwarzane w zakresie i w celach zgodnych z powyższą informacją i w zgodzie z RODO.